Hey, hoł
Tegoroczny zlombol jest naszym pierwszym, a wiec jesteśmy świeżakami w tym temacie. ;) Jesteśmy ze Świdnicy (dolnośląskie).
Jedziemy maluchem i szukamy załogi/załòg ktòre chciałyby z nami wyruszyc w trase. W końcu w grupie zawsze raźniej ! Jeśli byłby ktoś chętny to zapraszamy
Ola i Kamil
Do około śFiata team
Hey, hoł
Tegoroczny zlombol jest naszym pierwszym, a wiec jesteśmy świeżakami w tym temacie. ;) Jesteśmy ze Świdnicy (dolnośląskie).
Jedziemy maluchem i szukamy załogi/załòg ktòre chciałyby z nami wyruszyc w trase. W końcu w grupie zawsze raźniej ! Jeśli byłby ktoś chętny to zapraszamyOla i Kamil
Do około śFiata team
Przejrzyj sobie profile załóg - tam masz spis maluchów jadących razem z miejscowościami - jeśli już tworzysz nowy post zatytułuj go choć prawidłowo - np. Szukam jadących 126p :)
Cześć :)
My co prawda nie jesteśmy z dolnośląskiego, ale też jedziemy pierwszy raz F126p (w sensie pierwszy raz Maluchem, bo Złombolowe doświadczenie mamy :))
Jako świeżaki musicie wiedzieć, że najłatwiej ludzi do wspólnego pokonywania trasy poznać na miejscu, tzn na starcie, stacji benzynowej, parkingu albo kempingu. Grunt to być otwartym na innych i nie zamykać się w samochodzie gdy ktoś próbuje zagadać (żartuję oczywiście ;))
Możecie ewentualnie pomóc podając mniej więcej jaką trasę widzicie, czy jesteście bardziej zainteresowani zwiedzaniem czy wolicie dłuższy relaks na kempingu.
My na przykład planujemy trasę "bardziej północną", marzy nam się Nurburgring i Le Mans, i wiemy, że na pewno omijamy Paryż.
Jeśli macie podobne plany i nikogo "nie dorwiecie", zapraszamy :)
cześć, Tu załoga Malachitowa Malaria, my też jedziemy pierwszy raz :) też jedziemy maluchem ! Jesteśmy z Tychów- górny Śląsk. Też uważamy, że w grupie raźniej. Trzeba się zgadać!
Odezwijcie się do nas na fejsie : https://www.facebook.com/Malachitowa-Malaria-2339408412952017/
Basia, Olga i Magda
Cześć
My Pomorskie Chojnice Także jedziemy Maluszkiem
Jak ktoś zainteresowany to pisać śmiało może się jakoś dogadamy :)
https://www.facebook.com/profile.php?id=100015126941756
Hej , hoł :-)
My także jedziemy Maluszkiem ( Rumcajs , Hanka i On. ) jesteśmy z Oświęcimia , oraz ,,Nowożeńcy ,,
Racja pewniej w klanie 126. Proponuje tu na stronie zebrać się i obrać miejsce zbiórki przed samym wyjazdem ( stacja benzynowa , market , czy coś podobnego ) Wtedy kolumną naszych kaszlaków wjechać pod spodek , tym samym też wyruszymy razem aby się potem nie szukać).
Suuuper! zna ktoś Katowice?
Gdzie ewentualnie moglibyśmy się spotkać przed startem ? (:
Suuuper! zna ktoś Katowice?
Gdzie ewentualnie moglibyśmy się spotkać przed startem ? (:
W piątek po 18 na miejscu startu :)
Kierowcy Fiatów 126p
Macie jakąś swoją trasę zaplanowane ?
My na pewno nie jedziemy Autostradą i drogami płatnymi
Postaramy się dziennie pokonać te 500km jedziemy z przyczepka :)
Chociaż ostatnio w naszej podróży poślubnej z pomorza na Gubałówkę mieliśmy 670km to 17h jechaliśmy ( trochę błądziliśmy ) i wjazd na samą Górę też nie był lekki :)
Hej
Również myślę, że Maluchem nie ma co się pchać na autostrady :) My będziemy trzymać się mniej więcej północnej złombolowej trasy.
My również nie jesteśmy zwolennikami autostrad. Chcieli byśmy zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc, nie wchodzi w grę szybkie gnanie na metę ;)
tak najlepiej :)
duży parking, blisko spodka więc raczej każdy trafi
Suuuper! zna ktoś Katowice?
Gdzie ewentualnie moglibyśmy się spotkać przed startem ? (:W piątek po 18 na miejscu startu :)
tak najlepiej :)
duży parking i blisko spodka, więc raczej każdy trafi bez problemu :)
Nie wiem czy nam się uda wyrobić na 18. A co z noclegiem ? Na parkingu ?:)
Cześć
Super ,cieszę się ,że się znajdujemy:-) temat się ruszył.
Z Katowic ( Spodek ) do nas ,, Rumcajs , Hanka i On ,, jest około 15 km więc może w piątek zbiórkę zorganizował był u mnie.
Jest działka , trawiasta ogrodzona , lampa ( na działce co prawda uliczna , no ale światło jest :-) ) prąd zorganizuje od sąsiada i wodę do opłukania się też. Wiem szału nie ma , ale zawsze to okazja poznać się na żywo i podbudować psychicznie :-)
Więc, miejsce na namioty jest - pierwsza noc w namiocie , poranna pobudka , odświeżenie w zimnej wodzie z szlaufa :-) siku pod krzaczkiem i RUSZAMY :-) :-):-)
No takie wprowadzenie - jeśli kogoś to przerazi bądź zniechęci ,, niechaj wraca, do domu,,.
No i no i...co Wy na to?