Zaznacz stronę
Złombol ciężarówka ...
 
Notifications
Clear all

Złombol ciężarówka !

57 Posty
15 Users
0 Likes
14.2 K Widok
(@docelu)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 11
Topic starter  

Witam
Mam takie pytanie czy w tym roku jakaś z ekip wybiera sie jakąś cieżarówką ?


   
Cytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

W zeszłym roku wielu typowało na mnie ( dzięki :) ) ale koszty mnie przerosły. Przepisy o Ruchu Drogowym w UE też nie pomagają w podjęciu takiej decyzji.


   
OdpowiedzCytat
 Seba
(@tom-bombadil)
Reputable Member
Dołączył: 9 lat temu
Posty: 247
 

Chyba najłatwiej jednak autobusem, bo wtedy koszty dzielą się na więcej osób. A w razie (tfu tfu, odpukać) jakiejś większej awarii, koszty naprawy czy holowania ciężarówki/autobusu są naprawdę niebagatelne. Zdaje się, że kilka lat temu gdyński Ikarus miał problem z kołem i przyjazd holownika oraz naprawa wyniosły kilka tysięcy (a to było niby tylko jedno koło...).

https://www.facebook.com/seba.jacko - https://www.youtube.com/channel/UCNoFY4yCQhGqAac03GkNI3w/videos
Złombol 2017 - OSK OLAF #09
Złombol 2018 - OSK OLAF #822
Złombol 2019 - OSK OLAF #59
Złombol 2020 - OSK OLAF #


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

Autobusem jak najbardziej. Ja bym celował w Autosana H9, 2 - 3 kierowców z kategorią D, 15 osób. Można i więcej ale trzeba pamiętać im więcej ludzi tym więcej problemów. Pasażerowie w takim złombolowozie to raczej zbieranina różnych osób z przypadku.


   
OdpowiedzCytat
(@dexterek)
Active Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 16
 

Witam wszystkich! Jestem zarażony narazie od strony teoretycznej przez członka rodziny, który w tym roku był z Wami w Hiszpanii. Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego na wyjazd autem ciężarowym jest tak rzadko spotykany na Złombolu? Wydaje się bowiem, że koszta choćby paliwa nie są wielokrotnie większe, niż w przypadku np Żuka czy innego auta, które zabiera na pokład 6-7 osób. Samo uszykowanie auta też nie wygląda na totalnie odbiegające od normy, zważywszy, że niejednokrotnie jadą osobówki warte po 20tys i więcej. Oczywiście rozumiem, że większość stanowią pojazdy znacznie tańsze, niemniej jednak brak ciężarówek zastanawia, tym bardziej, że ilość załóg oscyluje już w granicach 350.

Mi przyszedł do głowy pomysł, by się wybrać w nadchodzącym roku właśnie ciężarówką, Star 200/244/744 z kabiną brygadową bądź IFA W50 na przykład ze straży pożarnej z NRD.


   
OdpowiedzCytat
(@gniotsa-nie-lamiotsa)
Member Moderator
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 1692
 

Do kosztów wyjazdu dolicz też opłaty drogowe dla pojazdów ciężarowych - te wszystkie viatoll'e itp.

Ja cały czas czekam, aż ktoś pociśnie Roburem :)

Puk, puk...
Kto tam?
Panewka i uszczelka


   
OdpowiedzCytat
(@dexterek)
Active Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 16
 

No właśnie, i tu się pojawia kolejne pytanie. Jak wygląda sprawa viatolli w przypadku auta specjalnego? W tym przypadku pożarniczego? Gdzieś na forum wyczytałem, że w Austrii na przykład nie jest wymagana ekowinieta i nie obowiazują żadne inne ograniczenia co do starych pojazdów, jeśli są to pojazdy specjalne.

A co do robura, to też nie jest to głupie auto, choćby ze względu na wagę. Ale w wersji wieloosobowej, to już chyba tylko na zdjęciach można zobaczyć...


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

No właśnie, i tu się pojawia kolejne pytanie. Jak wygląda sprawa viatolli w przypadku auta specjalnego? W tym przypadku pożarniczego? Gdzieś na forum wyczytałem, że w Austrii na przykład nie jest wymagana ekowinieta i nie obowiazują żadne inne ograniczenia co do starych pojazdów, jeśli są to pojazdy specjalne.

A co do robura, to też nie jest to głupie auto, choćby ze względu na wagę. Ale w wersji wieloosobowej, to już chyba tylko na zdjęciach można zobaczyć...

O ile pojedziemy przez Austrię - raczej wątpię. Kolejny problem z ciężarówkami to Tacho, obowiązkowy dla pojazdów powyżej 3,5 t DMC


   
OdpowiedzCytat
(@dexterek)
Active Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 16
 

Nie jest to do końca prawda. Jeżeli auto fabrycznie nie ma tachografu, np. Star, to wtedy może jechać bez. A nawet jeśli miało, to rejestracja jako specjalny dopuszcza możliwość, by jezdzić bez tacho. Choć ręki za to uciąć nie dam.


   
OdpowiedzCytat
(@docelu)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 11
Topic starter  

Tacho przy jeździe na codzień potrzebne w ciężarowych powyżej 7,5 dmc poniżej jazda jak osobówka ;)


   
OdpowiedzCytat
(@docelu)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 11
Topic starter  

Info pewne bo sam się wybieram starem ;) na Hiszpanie brakło czasu ale teraz na wrzesień będzie gotowy ;)


   
OdpowiedzCytat
(@dexterek)
Active Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 16
 

O! A to ciekawy nius:) Którym starem chcesz jechać?


   
OdpowiedzCytat
(@katofuriaty)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 601
 

Mówiąc Tacho miałem na myśli nie tylko urządzenie rejestrujące, jeśli jedziesz bez rejestratora masz obowiązek prowadzić kartę drogową a w niej czas jazdy i postojów.


   
OdpowiedzCytat
(@dexterek)
Active Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 16
 

kolega @doCelu rzekł, że poniżej DMC 7,5t nie trzeba tacho, i wygląda na to, że ma rację: http://www.gitd.pl/jazda-bez-tachografu
a karta drogowa? poniżej DMC 7,5 tony chyba nie obowiązuje, tak jak tacho. a powyżej to formalność, można sobie wypisać każdego dnia wieczorem przy ognisku, jeśli jest jeszcze dwóch kierowców z kategorią C, to nie ma żadnego stresu.


   
OdpowiedzCytat
(@docelu)
Active Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 11
Topic starter  

Jak jedziesz sobie prywatnie to do 7,5t nie interesuje cię czas jazdy i żadne tacho jedziesz jak osobówka !


   
OdpowiedzCytat
Strona 1 / 4
Share: