Zaznacz stronę
Notifications
Clear all

Jedzonko

7 Posty
7 Users
0 Likes
1,738 Widok
(@zlombyczki)
Active Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 3
Topic starter  

Cześć, jako ze w tym roku jedziemy pierwszy raz, chcielibyśmy spytać o wasze posiłki na kempingach. Co zabieracie z Polski, co warto zabrać ( poza słoikami), a moze lepiej kupować na biezaco w trasie? Może macie jakieś popisowe złombolowe dania? Pytam, bo obawiam się ze po kilku dniach mogę mieć lekki przesyt glutaminianu sodu :D


   
Cytat
Pegazy
(@pegazy)
Honorable Member
Dołączył: 12 lat temu
Posty: 617
 

Napisze tak, za pierwszym razem pół bagażnika jedzenia, część wróciła do Polski, za drugim razem pół bagażnika jedzenia, w Wiedniu wyrzucaliśmy do kosza bo się od upałów zepsuło, w 2016 jadąc na Sycylię, wzięliśmy jedzenie tylko na pierwszy dzień, dalej żywiliśmy się kupując świeże jedzenie w lokalnych sklepikach, to samo w ubiegłym roku - polecam. Włoskie pomidory, hiszpańskie melony, francuskie pieczywo - dodatkowy urok Złombola.

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)


   
OdpowiedzCytat
(@losfavoritos)
Eminent Member
Dołączył: 8 lat temu
Posty: 26
 

Też jedziemy pierwszy raz, ale jedzeniowo 2-3 obiady jakieś zasłoikowane, zgrzewka, może dwie wody i kilka konserw na twarz, reszta raczej w okolicznych sklepach :)

"Robim co możem! Mocy przybywaj!"
Złombol '18 Katowice-Chalkidiki, całe 0 awarii ;)


   
OdpowiedzCytat
(@polderari)
Noble Member
Dołączył: 13 lat temu
Posty: 910
 

Ja kupuje żywność liofilizowaną. Dobre są Lyo - szybko i smacznie i do tego zdrowiej niż chińskie zupki :)
Do tego parę turystycznych, a resztę po drodze za grosze można kupić


   
OdpowiedzCytat
(@rezerwat-przygody)
Estimable Member
Dołączył: 10 lat temu
Posty: 230
 

My żywimy się lokalnie po drodze. To dla nas dodatkowa atrakcja. Włoska kawa, francuskie bułeczki i wina itp. w tym roku kulinarnie też będzie ciekawie. Koszty są porównywalne z jedzeniem zabranym z PL a nie targamy pół bagażnika jedzenia. Tylko woda i coś na pierwszy dzień jedzie z nami.


   
OdpowiedzCytat
 2F4U
(@2f4u)
Reputable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 371
 

Ja tylko do Skandynawii targam jedzenie bo po drodze po pierwsze drogo a po drugie na północy mało czegokolwiek po drodze...ale południe tylko pare kabanosów i 2 puszki z czymś na rezerwę. Reszta na trasie....cała przyjemność....no i Bałkany mają super kuchnię...nie mogę się doczekać

Złombol, the real gamble :-)


   
OdpowiedzCytat
(@chlopcy-z-prl)
Honorable Member
Dołączył: 15 lat temu
Posty: 631
 

Mało żarcia, bo za dużo nie ma co brać, ale napoje mogą wyjść taniej zabrane z Polski. Z drugiej strony Bałkany poza Grecją nie powinny być droższe niż u nas. Edycje "zachodnie" nauczyły, żeby kolorowe napoje mieć swoje. Z drugiej strony edycja grecka 2012 była moim najtańszym Złombolem z wszystkich na których byłem.

Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.


   
OdpowiedzCytat
Share: