Ale, co masz na myśli?
Sikor
NIE JESTEM PREZESEM NICZEGO
Cześć, jedziemy Żuczkiem i mamy dwa (a nawet trzy) wolne miejsca - jeżeli ogłoszenie aktualne proszę o kontakt :)
Priv.
Faster, Harder, ŻUKIEM!!!
Ale, co masz na myśli?
Ogłaszają ,że szukają a nie raczą nawet odpowiedzieć jednym słowem = dziękuję już znalazłem nie mówiąc już o sytuacji z tamtego roku gdy w dniu wyjazdu stwierdzali ,że jednak nie pojadą.
Witam, szukamy ekipy do której moglibyśmy dołączyć. My to para 33, 31 lat z Łodzi. Braliśmy już udział w zeszłorocznej edycji, ale w tym roku nie udało się zebrać własnej ekipy. Interesowałby nas wyjazd gdzieś na 10-12 dni , chętnie byśmy coś po drodze zobaczyli. Obydwoje mamy prawo jazdy i chętnie z niego korzystamy. Ja trochę również wiedzy na temat mechaniki i starszych aut. Żona jak coś po angielsku się dogada jak i może być również pilotem. Jak więcej pytań zapraszamy na priv:)
dominik_kus@wp.pl lub 534587845
Cześć! Szukam załogi, do której mogłabym dołączyć na tegorocznym Złombolu. Mam tylko tydzień urlopu, więc szukam załogi, która w weekend 8-9.09 musi być z powrotem w kraju. Trasa dojazdu i powrotu do dogadania, nie mam jakichś konkretnych preferencji, przy których będę się mocno upierać. Kierowca ze mnie wprawdzie marny, ale za to dobry rozmówca w długich nocnych trasach, dj, nawigator, tłumacz, polowy kucharz, powiernik i załatwiacz tematów wszelkich. Byłam na jednej z wcześniejszych edycji Złombola, więc jestem już wstępnie zaprawiona w bojach, zwłaszcza że nasze auto było jednym z tych bardziej awaryjnych ;) Nocowanie pod namiotem mi nie straszne, podobnie jak mało ekskluzywne warunki podróży. Chętnie pomogę również w szukaniu darczyńców. Mieszkam w Warszawie, więc preferowałabym załogi z Warszawy i okolic, ale jak coś to mogę się zabrać z ekipą z innej części Polski- najwyżej spotkamy się w Katowicach w dniu startu. Marzy mi się wyjazd Ładą 2107, czyli Mercedesem wśród Ład, ale nie jest to oczywiście warunek konieczny. Jeżeli kogoś zainteresowałam tym wpisem, to proszę o kontakt na priv :)
Czołgiem (chętnie bym pojechał)
A serio to nasz Żuk nie nadaje się do wyjazdu i szukam ekipy która mnie przygarnie.
Mam 33lata, ważne prawo jazdy, chętnie prowadzę, za kołnierz nie wylewam. Mówio, że trochę się znam na mechanice ;)
Do tej pory jeździłem Żukami, więc najchętniej do takiego wehikułu bym się dosiadł, ale rozważę inne propozycje.
edit: najlepiej z Wrocławia, ale ewentualnie do Katowic dojadę autobusem czy coś
Wprawdzie nie czołg ale Polonez - zapraszamy na priv.
Witam wszystkich szukam dwóch miejsc najlepiej jak by ktos jechal ze śląska i mo wolny plac w aucie bo u nas w polonezie jest juz komplet jak cos to pw lub 737655266 by sie dogadac co i jak pozdrowia Larmo Nupel
Czesc wszystkim :)
Szukam zalogi, ktora by mnie przygarnela, wstepnie mam tydzien urlopu ale jest opcja, abym wynegocjowal dluzszy.
Jak dotad bylem dwa razy na zlombolu, w teamie Icaros, oto filmik z naszej wyprawy: https://www.youtube.com/watch?v=fSELfARmw1k
Prosze o kontakt na maila: rafalszyja@o2.pl
Witam, nie znalazł by ktoś miejsca w swoim wehikule dla pary lat 19 z okolic Wrocławia? Obydwoje posiadamy prawo jazdy, ja również z mechaniką radzę sobie nienajgorzej. Z chęcią zabralibysmy się z ekipą nastawiona na zwiedzanie, ale do wszystkiego jesteśmy w stanie się dopasować.
Jeśli nie przeszkadza wam towarzystwo dziadków zapraszamy do Poloneza.
Jeśli jakiś kierowca porzucony przez załogę szuka towarzysza podróży, albo ma wolne miejsca w samochodzie, to ja się zgłaszam. Wpłacę ile trzeba i nie będę zawadzał w trasie. Przeciwnie, mam wieloletnie doświadczenie z wypraw starymi samochodami. Planowałem wziąć udział w Złombolu 2018, ale jakoś ekipa się rozlazła, a nie mam własnego odpowiedniego samochodu. Jem wszystko, piję prawie wszystko, nie palę, mam 46 lat i na co dzień mieszkam w Rzeszowie. Prowadzę dużo i chętnie, nie gubię się w trasie, no i mam poczucie humoru :-) Radek
BurakCukrowy szukacie dalej ekipy??
Z chęcią się dołączymy
Jeśli jakiś kierowca porzucony przez załogę szuka towarzysza podróży, albo ma wolne miejsca w samochodzie, to ja się zgłaszam. Wpłacę ile trzeba i nie będę zawadzał w trasie. Przeciwnie, mam wieloletnie doświadczenie z wypraw starymi samochodami. Planowałem wziąć udział w Złombolu 2018, ale jakoś ekipa się rozlazła, a nie mam własnego odpowiedniego samochodu. Jem wszystko, piję prawie wszystko, nie palę, mam 46 lat i na co dzień mieszkam w Rzeszowie. Prowadzę dużo i chętnie, nie gubię się w trasie, no i mam poczucie humoru :-) Radek
Zapraszamy nie tylko do wspólnej podróży - oferujemy zarąbiste towarzystwo - wprawdzie troszkę starsi jak Ty , ale z duuużymi potrzebami towarzyskimi.