W obecnej sytuacji jaka jest w Europie i nie tylko. W wizji niedalekiej przyszłości, która nie maluje się różowo, może poważnie rozważyć termin wrześniowy? Kto za?
Witam.Też jestem za wrześniem.Każdy by przełożył urlop,gdyz jest jeszcze dużo czasu a 1czerwca już nic nie zdziałamy.
napiszę tak, wrześniowe terminy wyjazdów dla mnie osobiście były lepsze, ale myślę, że w tym roku niestety wyjazd trzeba odłożyć. Niestety wątpię by udało się przełożyć termin na wrzesień - po pierwsze orgowie dość wyraźnie dali znać, że terminy wrześniowe z racji sytuacji osobistej nie wchodzą obecnie w grę, po drugie dużej części ludzi którzy już głosili się na termin czerwcowy może wrzesień nie pasować, po trzecie, pewnie spora część ludzi będzie musiała odrabiać straty finansowe po obecnym krachu.
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Jeżeli wirus cofnie się dość szybko to łatwiej będzie odrobić straty właśnie do września...
Prawda jest taka że lepiej żeby jechało trochę mniej osób/załóg we wrześniu niż żeby nikt nie jechał w 2020, z tego co pamietam to podstawowa inicjatywa złombol jest taka żeby uzbierać kase dla dzieciaków a jak nie pojedziemy to nie dostaną jej wcale.
Na szybkie wygaszenie infekcji raczej bym nie liczył, natomiast zebrane do tej pory pieniążki i tak pójdą na Domy Dziecka, ja zbiórki na razie nie kończę.
dodam rycinę z przewidywanego rozwoju - kompilacja modelu chińskiego i włoskiego, niestety raczej wykluczająca możliwość terminu czerwcowego.
Dane odnośnie dzisiejszego dnia ukażą się wieczorem, tak więc spłaszczenie krzywej jest tylko pozorne, choć i tak idziemy -1% według prognoz
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
jak widać prognozy się nie sprawdzają, może nie będzie tak źle, choć i tak jestem zdania że wyjazd w tym roku jest nierealny.
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Również podzielam opinie że wyjazd w tym roku nierealny. Nawet same przygotowania. Dzwonię po zakładach by szlif w wsk zrobić. I wszędzie kwarantana.
Ja tam szykuje wszystko na czerwiec. Jeżeli nie wypali, a nie będzie przeciwwskazań. Ruszam w świat, kiedy to tylko będzie możliwe :)
Jest to tez jakis plan, jesli zlombol bedzie definytywnie odwolany w tym roku, to mozna sie zgadac na jakis inny cel, bo pewnie 2021 bedzie Turcia :)
Ja tam szykuje wszystko na czerwiec. Jeżeli nie wypali, a nie będzie przeciwwskazań. Ruszam w świat, kiedy to tylko będzie możliwe :)
I bardzo dobrze, że optymiści będą gotowi, a co się wydarzy - zobaczymy, poczekajmy cierpliwie.
Paweł, wypali, wypali - nie takie rzeczy wypalały
Mam wrażenie, że organizatorzy zrobią wszystko (jak to tylko będzie możliwe), żebyśmy nie jechali w świat każdy sobie lub z innymi inicjatywami a jednak pod flagą Złombola.
{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{
Kurde, widać że young timery wyjezdzaja już na ulicę, dziś spotkałem po drodze do pracy bangów team w polonezie, jadąc z pracy jakiegoś czerwonego malucha z naklejkami zlombolu, wczoraj favoritke na parkingu w Tychach, sam pewnie w przyszłym tyg wyjadę skoda a tutaj lipa... jeden mały nietoperz może zmienić plany całego świata...
Ja też w ostatnich dniach zauważyłem zwiększona ilość "youngtimerów", więcej nawet niż przy typowych świętach gdzie wyjeżdżają z garażów (1 listopada, Wielkanoc) w ostatnich dniach przewinęło się kilka polonezów, skody favorit, maluchy, a nawet 2 kanciaki. Ze względu na to że mieszkam w małej miejscowości i od kilku lat mam hopla na tym punkcie, to myślałem, że większość samochodów tego typu z okolicy znam, a okazało się że byłem w błędzie. Jak widać kwarantanna, trudności z komunikacją spowodowały wyprowadzenie tych samochodów z hibernacji.
`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)
`17 Noja + (nr. boczny 5)
`18 Chalkidiki + (nr. boczny 02)
`19 Dublin + (nr. boczny 444)
`20 Stay in home + (nr. boczny 312)
`21 Turcja + (nr. boczny 218)
`22 Albania + (nr. boczny 25)
`23 Nazzare + (nr. boczny 02)
`24 AtlanticRoad + (nr. boczny 58)
Coś w tym jest. Sam z oszczędności rozważam odstawienie mojego codziennego Jeepa i przesiadkę na stałe do Formana. Zawsze to taniej bo mniej pali a jak tak dalej pójdzie to nie będzie gdzie jeździć.Nie chcę tu absolutnie politykować. Jeszcze chwilę jest w miarę normalnie bo rząd prze za wszelką cenę do terminowych wyborów. Ale po wiadomej dacie podejrzewam wprowadzenie nawet stanu wyjątkowego, bo już im nie będzie potrzebne utrzymywanie pozorów, że życie toczy się normalnie. Coś zaczyna się dziać. Dzisiaj w Opolu widziałem rano konwój wojskowych ciężarówek jadących nie wiadomo gdzie. Zaczynają koszarować pracowników strategicznych zakładów i po cichu przygotowują się do ogradzania i odcinania strategicznych szpitali.
Polonez nie gubi oleju. On znaczy swoje terytorium.







