Katażuk - Wasze porady

Więcej
2011/03/01 21:49 #2760 przez KatażukTeam

KatażukTeam stworzył temat: Katażuk - Wasze porady

Cóż, rozpoczynam poszukiwania części i akcesoriów do naszego Katażuka, od czasu do czasu będę w tym temacie zasięgał Waszej rady, wolę stworzyć jeden niż kilka na każdy osobny układ.

Na pierwszy ogień idzie akumulator, w końcu jest najważniejszy.

Co polecicie? Głównie chodzi mi o markę.

Żuk będzie bardzo obciążony pod względem poboru prądu, będzie dużo żrących akcesoriów, mechanik podrkęcił alternator, ale nie mierzyłem jeszcze napięcia ładowania( jakie jest bezpieczne?). Druga sprawa, żuk będzie używany sporadycznie wiosną i jesienią, często latem, ale zimą będzie stał pół roku w odłogu, w takim wypadku akumulator może stracić swoje właściwości, Sebek polecał ładowarkę podtrzymującą, a Wy co myślicie?

Jest taki ogień, którego taniec zachwyca, którego siła przeraża a którego piękno rzuca na kolana... To ogień w morzu... W morzu błękitu Jej oczu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/01 22:52 #2761 przez Załoga Tarpaniątka

Załoga Tarpaniątka odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

nie ma czegoś takiego jak napięcie bezpieczne, ma być napięcie w przedziale 13,5-14,3 poniżej nie doładujesz aku, powyżej go ugotujesz

mój trzyma nieobciążony 14,2

przy pełnym obciążeniu (czyli póki co pobór do 100A bo więcej odbiorników chwilowo nie ma) przysiada do 13,9


a ta ładowarka podtrzymująca to po prostu zwykły prostownik ci wystarczy, raz na miesiąc podepniesz na jakiś czas (żeby się nie zasiarczył), grunt żeby jak najniższym prądem ładować bo wtedy płyty się przeformowuja spokojnie i nie gazuje więc nie dojdzie do rozsadzania płyt, do tego pilnować ilości elektrolitu i tyle, moja Centra standart żyje już jakiś 6 rok i póki co kręci aż miło, tylko po prostu o nią dbam ;)

co do tego podkręcenia alternatora to co tam mechanik stworzył ? chyba wymienił go po prostu na inny bo więcej prądu z tego samego uzwojenia nie wyciągniesz (no chyba że chwilowo) bo przegrzejesz go i się spali, może po prostu dał regulator napięcia nowego typu który lepiej trzyma parametry ładowania ?

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/03 19:01 #2795 przez KatażukTeam

KatażukTeam odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

To ja źle zrozumiałem, jednak chodziło o regulator napięcia i przesadził, bo miernika nie miał :P Sami potem zmniejszyliśmy z 17 volt na około 14 ładowanie wyginając blaszkę ze sprężynką;)

Mój prostownik, gdy aku jest naładowany automatycznie ma wskazówkę na najniższym ładowaniu, więc z tym raz na miesiąc to dobry pomysł ;)

Teraz zastanawiam się jeszcze nad marką akumulatora

Napisz mi jeszcze proszę, czy świeżo po pierwszym "uruchomieniu" akumulatora, trzeba na nim trochę pojeździć ;)?

Jest taki ogień, którego taniec zachwyca, którego siła przeraża a którego piękno rzuca na kolana... To ogień w morzu... W morzu błękitu Jej oczu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/03 19:34 #2800 przez KatażukTeam

KatażukTeam odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

Jeszcze druga sprawa: poradzono mi, że "akumulator powinien być ładowany prądem o natężeniu równym wartości 10 razy mniejszej od pojemności akumulatora ", jak zmierzyć natężenie prądu, które leci z alternatora ;)?

Jest taki ogień, którego taniec zachwyca, którego siła przeraża a którego piękno rzuca na kolana... To ogień w morzu... W morzu błękitu Jej oczu...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/03 20:39 #2801 przez KNOTiKANCIARZ

KNOTiKANCIARZ odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

KatażukTeam napisał: Jeszcze druga sprawa: poradzono mi, że "akumulator powinien być ładowany prądem o natężeniu równym wartości 10 razy mniejszej od pojemności akumulatora ", jak zmierzyć natężenie prądu, które leci z alternatora ;)?

To teoria, w praktyce jak nie masz stabilizowanego prostownika to ładowanie wygląda tak że jak podłanczasz wyjodłany akumulator (czyt. rozładowany) to pobór prądu jest największy i częst przeracza 10 częśc pojemności 2 lub nawet 3 krotnie a potem sobie spada powoli prąd ładowania do zera i masz efekt o którym piszesz że naładowany akumulator jak podłączysz wskazówka amperomierza leży prawie na zerze.
Skoro masz jakąś wskazówkę o której piszesz i wyskalowane tło dla niej to 99% prostowników jest amperomierz mierzący natężenie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/03 20:45 #2802 przez KNOTiKANCIARZ

KNOTiKANCIARZ odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

KatażukTeam napisał: Teraz zastanawiam się jeszcze nad marką akumulatora

Napisz mi jeszcze proszę, czy świeżo po pierwszym "uruchomieniu" akumulatora, trzeba na nim trochę pojeździć ;)?


Nie ma marki akumulatorów bezawaryjnych, unikaj kupowania aku w supermarketach, na wysyłke (często są uszkadzane w trasnporcie jak nie pęknie to masa czynna obkrusza się z płyt od wstrząsów) , najlepiej kupować tam gdzie mają duży przemiał towaru akumulatorowego , osobiście zakładam tylko centre albo zwykła albo plus . Do żula wziąłbym zwykłą.

Po kupnie aku nie musisz go obwieść po okolicy :) Będzie szczęśliwy jak wyłączysz wszystkie odbiorniki w żulu a najlepiej mase klemą lub heblem jak masz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/03 21:59 #2806 przez Załoga Tarpaniątka

Załoga Tarpaniątka odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

ja jestem wierny Centrze, obecnie jest zamontowana już w 8 naszym samochodzie ( w sensie samochody poprzednie i obecne rodziców oraz mój) i średnio po 6-7 lat wytrzymują ;)

co do tego ładowania, aku da się szybko naładować właśnie wyższym prądem ALE:

- powoduje to naładowanie ale nie przeformujesz płyt
-możesz doprowadzić (a raczej doprowadzisz) do gazowania płyt w wyniku czego się uszkadzają
- aku szybko się rozładowuje po takim naładowaniu


teraz :

jak jeździsz samochodem normalnie tak minimum raz na tydzien i taka trasa 30km to cię aku nie interesuje po za ilością wody destylowanej/zdemineralizowanej żeby się nie zasiarczył, z resztą na pracę alternatora nie masz wpływu podczas jazdy bo on pracuje w zależności od obciążenia/napięcia całej instalacji

jeśli sezonujesz aku to powinno się go ładować możliwe najniższym prądem (ta magiczna granica to te 8-10 razy mniej niż jego pojemność, jedne stare książki podają 8, inne 10 ), ładowanie tak niskim prądem ale długotrwałe (nawet 30 godzin w zależności od prądu ładowania i pojemności akumulatora) powoduje że dobrze przeformują się płyty, a nie dojdzie do gazowania, wtedy tak naładowany aku pozwala czasem kręcić sporo czasu rozrusznikiem i się nie wyładowuje od strzału


to co piszesz ze masz automatyczny prostownik to w sumie jest kiepska sprawa (chyba że miałbyś taki który jeszcze pilnuje prądu ładowania ale takie zabawki to już trochę mamony kosztują), tak jak piszesz, na początku pokazuje wysoki prąd potem maleje (normalne zjawisko), dlatego ja używam klasycznego prostownika który zbudował mój tato jeszcze za komuny.

jak mam mocno rozładowany aku albo wręcz wyładowany to na pierwotne uzwojenie transformatora wrzucam obciążenie i podłączam aku na wtórne (przez układ prostujący) mierząc jednocześnie miernikiem prąd jaki leci na aku, staram się go trzymać na poziomie około 0,5A (ja mam aku 65Ah) , co 2-3 godziny idę do garażu, wkładam aerometr do każdej celi i sprawdzam gęstość elektrolitu, następnie sprawdzam prąd ładowania i jak zmaleje do 0,2-0,3 A to zbijam trochę obciążenia na pierwotnym żeby podbić trochę napięcie na wtórnym i prąd znów do 0,5A i tak w koło aż aerometr pokaże mi pełną gęstość elektrolitu, wtedy zostawiam ładowanie tak jak jest i tylko sprawdzam co jakiś czas czy nie gazuje aku, jak zaczyna to go odłączam, tak naładowane aku jest w stanie leżeć nawet pół roku i nie straci na gęstości elektrolitu, włożysz do auta i od ręki będzie chodziło (zakładając że nie będzie to 10 letni akumulator na ostatnim dechu)

nie mniej jednak staram się co miesiąc góra dwa doładowywać akumulator żeby był maksymalnie naładowany bo to wydłuża jego żywotność

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/04 16:05 #2818 przez OjtamOjtamŻuk

OjtamOjtamŻuk odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

W środę mieliśmy pierwsze spotkanie prawie całego naszego zespołu, podczas którego narodziła się nowa drużyna „oj tam oj tam” ,swoją drogą meczące są takie spotkania....;) Mam takie pytanie czy można wyciąć tą ścianę między częścią przednią samochodu a racisztą?(żuk). Spotkałem się już różnymi opiniami ,np. że ta ściana trzyma sztywność całej budy itp. ale np. w jednej nysie widziałem że nie ma tej ściany. Gdyby można było ją wyciąć to elegancko wkomponował by się inny fotel kierowcy i pasażera z regulacją w każdą stronę;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/04 17:47 #2823 przez BOCIAN

BOCIAN odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

Na RAMIE, mozna wszystko! Nawet jacuzzi mozna wstawic :-)
Grodz srodkowa powoduje usztywnienie konstrukcji, ale nie jest niezbedna.


Swoja droga, wyobrazacie sobie takie jacuzzi 4 osobowe z tylu Zula? Babelki pedzone pompa mechaniczna z paska klinowego..... dodajesz gazu babelki leca mocniej, niskie obroty ... wolniej ...
O jezza - JA CHCE TAKIEGO ZULA Z JACUZZI! :evil:

"Tu jest ZŁOMBOL, tu się szczy do baku i LPG "bąkiem" napełnia!"
Podziękowali: 5biegpoznan

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2011/03/04 18:03 #2825 przez OjtamOjtamŻuk

OjtamOjtamŻuk odpowiedział w temacie: Odp: Katażuk - Wasze porady

Nie kuś bo tak się składa że ja i dwóch kolegów z drużyny studiujemy na politechnice ,specjalizacja zaopatrzenie w wodę;) i uczą nas między innymi projektować takie rzeczy;) do tego kolega mechanik, trochę alk i jacuzzi jest;d swoją drogą rozwiązało by to wiele kwestii logistyczno technicznych, montowanie siedzeń, pasów bezpieczeństwa, szukanie pryszniców i wiele innych;d.
Mina kontrolujących policjantów bezcenna;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

zlombol akcja 001
zlombol akcja 002
zlombol akcja 003
zlombol akcja 004
zlombol akcja 005
zlombol akcja 006
zlombol akcja 007
zlombol akcja 008