× Złombol 2013

maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

Więcej
2013/07/14 00:33 - 2013/07/14 00:35 #12807 przez DZIADOSTWO TEAM

DZIADOSTWO TEAM stworzył temat: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

Witam wszystkich
Jedziemy maluszkiem i stąd moje pytanie do wszystkich którzy jadą takim wehikułem: Mianowicie jakie części bierzecie w trasę?
Ja biorę:
-lizak
-linki gazu i sprzęgła
-zabieraki
-przeguby
-cylinderki po 1 sztuce na przód i tył (wydaje mi się że więcej nie potrzeba)
-pasek klinowy
-pompę paliwa
-klin jakby padł termostat :lol:
-uszczelkę pod głowice
-jak uda się skołować to cały alternator na zapas
-sylikony
-2 koła zapasowe
Czy powinienem wsiąść coś jeszcze? Dodam że wszystkie łożyska wymienione są na nowe, a w zapas ich nie biorę ponieważ raczej nie dam rady ich wymienić w trasie z racji tego że są wrzucane na gorąco.
Chętnie przyjmę wszystkie rady i sugestie szczególnie jak przygotować maluszka i co zabrać
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2013/07/14 00:35 przez DZIADOSTWO TEAM.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/16 09:10 #12870 przez Project U8

Project U8 odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

chetnie sie podlacze do twojego tematu bo w sumie to narazie nie wiem co zabrac ze soba :D:D:D zawsze mozemy jechac w kolumnie maluchowej :D nasz maly kurvix narazie stoi u blacharza bo sie okazalo ze podloga przestala istniec jakies 10 lat temu :D

pozdrawiam

Lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/16 13:45 #12886 przez Pi i Sigma

Pi i Sigma odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

Hej,
my akurat w tym roku nie jedziemy bo wygrał rajd Finlandii ;) ale jechaliśmy maluchem do Loch Ness i do Grecji oba wyjazdy tym samym samochodem, na te dwie wyprawy mieliśmy tylko jedną awarię i był to zabierak w Albanii- oczywiście w nocy w górach ;). Po krótce opiszę co było zrobione w maluchu i co braliśmy na drogę, może komuś się przyda.

przed pierwszym wyjazdem było sprawdzone całe zawieszenie, hamulce, łożyska, przeguby, zabieraki i wszystko co było do wymiany zostało wymienione. Silnik: rozebrane obudowy, poprawione chłodzenie i dolot, wymienione wszystkie uszczelnienia gdzie przeciekał olej (odradzam silikony, lepiej użyć victora reinza, jest o wiele pewniej). Warto przy okazji wymienić rozrząd jeśli jest luźny i wyczyścić filtr oleju. oczywiście wymiana paska i sprawdzenie alternatora (tutaj warto sprawdzić straty na kablach altek-rozrusznik-aku) jeśli straty są duże wymienić kable i sprawdzić wszystkie połączenia. U nas dołożyliśmy sobie jeszcze woltomierz co pozwoliło nam na ciągłe sprawdzanie ładowania i poboru prądu na akumulatorze. Oczywiście założyliśmy potrójne gniazdo zapalniczki. Będąc już przy instalacji warto ją sprawdzić szczegółowo i sprawdzić czy nie trzeba założyć przekaźników do lamp. Jak się już to wszystko ogarnie pozostaje wyregulować zawory, rozebrany i wyregulowany gaźnik, następnie pozostaje wlać świeży olej do skrzyni i do silnika (oczywiście zabrać spory zapas ;) ) i można ruszać. Pewnie o czymś jeszcze zapomniałem co było u nas robione, ale pytajcie będę się starał podpowiedzieć coś jeszcze.

Co do spakowania gratów:
-duży komplet narzędzi
-sprzęgło kompletne (-nie wymieniałem przed wyjazdem bo widziałem że było w dobrym stanie jak ściągałem silnik)
-zabieraki
-przeguby
-pompka paliwa
-membranki do pompki
-jedno koło zapasowe (nasz maluszek dla wyglądu dostał cały komplet białych 13")
-cylinderki
-pasek klinowy
-linki ssania gazu i sprzęgła (mimo wymiany zużytych wcześniej)
-zawieszenie silnika
-poduszki skrzyni
-żarówki
-bezpieczniki
-kompletny aparat zapłonowy i cewkę
-filterek paliwa i przewody paliwowe (też wymienione przed wyjazdem)
-trochę kabelków, trytytek izolacji itp.

Na tą chwilę to wszystko co sobie przypominam. Obydwa wyjazdy jechaliśmy zawsze w towarzystwie innego malucha za pierwszym razem z naszymi znajomymi, a za drugim razem poznaliśmy mega ekipę z Brzegu w pomarańczowym maluchu, z którymi przejechaliśmy cały wyjazd.

To mniej więcej na tyle, z pewnością zapomniałem o czymś zapomniałem, ale mam nadzieję że o niczym ważnym.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/16 21:18 #12907 przez Active Team

Active Team odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

Hej!

Kolumna maluchowa - git pomysł B)
Popieramy :)

Jeśli chodzi o sugestie napraw i zestawu części zamiennych, to chyba nie zostało nic do dodania. Przekaźniki do lamp nawet zostały wspomniane;)
O remoncie i przejrzeniu zwrotnic nie trzeba chyba wspominać, podobnie jak o inspekcji wahaczy i ich mocowań. Rozumiem, że nikt się nie wybiera rozpadającym się na części malczerem;p

Mamy natomiast pytanie dotyczące wyjazdowej logistyki.
W ile osób zabieraliście się w malucha? Praktykowaliście bagażnior na dach, czy może raczej przyczepkę?
Mamy taki dylemat, czy ładować się na górę, czy holować balast. A może i jedno i drugie:/

pozdrawiamy z Augustowa!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/16 22:06 #12908 przez Pi i Sigma

Pi i Sigma odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

My jechaliśmy 2 razy we dwoje (w drodze do Loch Ness zabieraliśmy na podróż po całych wyspach jeszcze jedną osobę więc ponad połowa drogi we 3 ;) ) z bagażnikiem na dachu. Na górze wieźliśmy starą, wielką walizkę z dermy gdzie idealnie mieściły się 2 maty samopompujące i namiot. pod walizką krzesełka turystyczne i stolik. Reszta gratów w bagażniku i w środku. Na pierwszym wyjeździe nasi znajomi jechali w 3 osoby i też dawali radę oczywiście bagażnik na dach też był.

Przyczepkę bym sobie odpuścił maluszkowi i tak jest już ciężko;)

P.S.
www.facebook.com/media/set/?set=a.461139...2911872089161&type=3 tutaj zdjęcia z grecji ekipy która jechała całą drogę z nami pomarańczowym malaczem ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/16 22:33 #12915 przez DZIADOSTWO TEAM

DZIADOSTWO TEAM odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

My jedziemy we dwoje (po zamontowaniu siedzeń z 406-ki i tak nikt więcej by nie wszedł), podejmujemy próbę zapakowania się do samochodu, a gdyby brakło miejsca to zakładam bagażnik dachowy a na niego starą walizkę. Bagażnik chcę tak przerobić aby umieścić go z tyłu auta przysłaniając tylną szybę (oczywiście nie przysłaniając klapy), widziałem coś takiego we wrocławiu. Myślę że w taki sposób będzie stawiał mniejszy opór powietrza.
Pozdrawiamy z Korfantowa w ONY

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/17 00:32 #12920 przez Active Team

Active Team odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

Pi i Sigma napisał: Przyczepkę bym sobie odpuścił maluszkowi i tak jest już ciężko;)


No właśnie wątpliwość jest taka, czy przypadkiem nie trudniej mu będzie jechać z bagażnikiem, który stawia jednak spore opory niż z przyczepką. Jakie wychodziło Wam spalanie z taką walizą na dachu?

ZałogaONY napisał: zakładam bagażnik dachowy a na niego starą walizkę. Bagażnik chcę tak przerobić aby umieścić go z tyłu auta przysłaniając tylną szybę (oczywiście nie przysłaniając klapy), widziałem coś takiego we wrocławiu. Myślę że w taki sposób będzie stawiał mniejszy opór powietrza.
Pozdrawiamy z Korfantowa w ONY


Macie fotki takiej bagażnikowej zmoty?
Jest jeszcze opcja na taki plastikowy zabudowany bagażnik. Opory mniejsze niż przy klasyku z rurek, ale pojemność ograniczona:/

pzdr!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/17 11:06 #12926 przez Caronezzz

Caronezzz odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

Ja mając kiedyś maluszka walnołem trasę z karpacza do gdańska właśnie z bagazniiem na dachu. Byl to zwykly bagaznik z rurek i bagaze wrzucone do takiego skajowego worka będącego dodatkowym wyposażeniem dedykowanym do malucha. Spalanie wtedy nie podskoczyło mi za wiele. A prawda jest jedna: jak autko śmiga i nie ma problemow technicznych to taka walizka nic mu nie przeszkodzi i nie ma sie czym przejmowac.

Zapraszam na mojego bloga - Blog Caronezzz

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/17 12:33 - 2013/07/17 12:34 #12928 przez Pi i Sigma

Pi i Sigma odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

z bagażnikiem na obu wyjazdach średnie spalanie nie przekraczało 6 l/100km (na dużej dyszy paliwowej chyba 120) do szkocji i z powrotem było chyba nawet sporo mniejsze okolice 5l.
Myślę, że opory stawiane przez bagażnik i tak będą mniejszym złem niż ciągnięcie dodatkowych kg przyczepki plus wszystkie komplikacje się z tym wiążące.

Zamiast kombinować z bagażnikami pochylonymi (chyba że całą resztę macie już ogarniętą) lepiej porządnie zadbać o poprawienie gaźnika, dolotu i chłodzenia, auto odzyska trochę utraconego wigoru i dodatkowe opory nie będą problemem.

Dodatkowo box może i stawia mniejsze opory, ale dla nas było jasne że chcemy trzymać się klimatu PRL bez nowoczesnych dodatków ;) i w ten sposób zrobiliśmy maluchem ponad 12tys. km na obu edycjach zlombolu.
Ostatnio zmieniany: 2013/07/17 12:34 przez Pi i Sigma.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2013/07/17 12:47 #12930 przez Project U8

Project U8 odpowiedział w temacie: maluchem? Co wziąść? Jak przygotować?

my idziemy na zywiol bagaznior na dach 2 kola zapasowe 2 osoby jeden namiot jeden spiwor spimy na zmiane czuwajac zeby nikt nam nie ukradl pojazdu :D:D:D

Lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

zlombol akcja 001
zlombol akcja 002
zlombol akcja 003
zlombol akcja 004
zlombol akcja 005
zlombol akcja 006
zlombol akcja 007
zlombol akcja 008