Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Więcej
2016/07/12 16:40 #38226 przez NyskaSięWokuKręci

NyskaSięWokuKręci odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

heh, przebieg ma znaczenie, bo po około półtorej miliona km sypie się łożysko vacum pompy, kulki lecą w dół, wchodzą tam gdzie nie trzeba i urywa łańcuch lub koło pompy wtryskowej. Bardzo częsta awaria, ale jak silnik ma poniżej miliona na zegarze to nie ma się czego bać ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 17:54 #38227 przez Duch tamtych czasów

Duch tamtych czasów odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Czy pojemność nie ma znaczenia.. No to chyba nie jechałeś 2.0D... Z tym silnikiem pod górę było cięęęężko.. 2.4 + automat to taka sama tragedia. 2.4 w manualu już lepiej ale nie ma w ogóle podejścia do 3.0. O 2.2 mam najgorszą opinię, chyba najmniej żywotny, nawet na alledrogo takich już nie ma. To byly dobre auta ale legenda o nich też czasem bywa przesadzona. piszę to jako użytkownik i pasjonat modelu nie jako internetowy znaffca. Codo przebieguto podobnie. Jak fura ma za dużo nalatane to traci ciśnienie oleju, moc itp.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 20:26 #38233 przez Grzmiący Rydwan

Grzmiący Rydwan odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Tak dokładnie - legendą są opowieści o niezawodności silników z W123 ;-)))))

Na Złombolu hiszpańskim był Żuk z takowym motorem, przebieg pewnie 3 miliony kilometrów - kopcił koszmarnie, mocy wcale, ledwo to jechało;-)

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 21:05 #38234 przez ŻuLPanter TEAM

ŻuLPanter TEAM odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Grzmiący Rydwan napisał:
Na Złombolu hiszpańskim był Żuk z takowym motorem, przebieg pewnie 3 miliony kilometrów - kopcił koszmarnie, mocy wcale, ledwo to jechało;-)



Czujemy się wywołani do tablicy.Silnik tak miał ze 3 000 000km i kopcił przeogromnie za to nic w nim nie robiliśmy i szczęśliwie nam służył bez żadnego ale... Co do mocy to moc była ok, tylko mieliśmy za krotka skrzynie do tego mostu...

Po przeszczepie ma być lepiej, ale zobaczmy co z tego wyszło.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 21:22 #38235 przez Żuk Kazik

Żuk Kazik odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Dlatego ja poszedłem w 2.4 TD :)

Po długich poszukiwaniach udało się... Dwa Lubliny na jednej ze stacji demontażu...
98 tys przebiegu oraz 110 tys...
Wyprawa do Rawicza z bańką ropy, dwoma plackami i zestawem narzędzi... Silniki ponoć były na chodzie jakieś 3-4 miesiące temu.
Wyjmuję akumulator od busa, wsadzam sprawdzę czy silnik kręci... Stacyjka grzeję świece, pyk.... ODPALIŁ na dotyk!
Szczęśliwy jak nie wiem, że nie muszę pałować się w odpowietrzanie układu, palenie na krótko itp...
Z drugim było tak samo...

Szybko dzwonię do ekipy SuŻUKi, że mam w dobrej cenie (700 zł szt z pełnym osprzętem, wężami, chłodnicą, zbiorniczkiem płynu itp) zajebiste dwa silniki TURBO! :)

Demontowaliśmy sami, bo tak było dogadane, właściciel podjechał tylko widlakiem, aby delikatnie unieść do góry i tym sposobem mam na aucie silnik, który wystarczy wymyć, powymieniać węże itp..

Jeden problem z głowy!


Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 21:42 #38236 przez NyskaSięWokuKręci

NyskaSięWokuKręci odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Grzmiący Rydwan napisał: Tak dokładnie - legendą są opowieści o niezawodności silników z W123 ;-)))))

Na Złombolu hiszpańskim był Żuk z takowym motorem, przebieg pewnie 3 miliony kilometrów - kopcił koszmarnie, mocy wcale, ledwo to jechało;-)


Znaczy, to chyba coś dowodzi, że tyle mln wytrzymuje ten silnik... Fakt, czasem zawodzi ale dopiero po kilku mln km, jeżeli ktoś znajdzie perełkę co ma kilkaset tys, to bezawaryjna jazda gwarantowana jeszcze na wieeele lat. Andoria po 3 mln to też byłaby straszna padlina, nie oszukujmy się.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 21:59 #38237 przez DYWIZJON 303

DYWIZJON 303 odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

to które maja legendę niezawodności bo się pogubiłem jakieś propozycje 3 pierwsze miejsca

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 22:12 #38238 przez Załoga Tarpaniątka

Załoga Tarpaniątka odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Żuk Kazik napisał: Dlatego ja poszedłem w 2.4 TD :)

Po długich poszukiwaniach udało się... Dwa Lubliny na jednej ze stacji demontażu...
98 tys przebiegu oraz 110 tys...
Wyprawa do Rawicza z bańką ropy, dwoma plackami i zestawem narzędzi... Silniki ponoć były na chodzie jakieś 3-4 miesiące temu.
Wyjmuję akumulator od busa, wsadzam sprawdzę czy silnik kręci... Stacyjka grzeję świece, pyk.... ODPALIŁ na dotyk!
Szczęśliwy jak nie wiem, że nie muszę pałować się w odpowietrzanie układu, palenie na krótko itp...
Z drugim było tak samo...

Szybko dzwonię do ekipy SuŻUKi, że mam w dobrej cenie (700 zł szt z pełnym osprzętem, wężami, chłodnicą, zbiorniczkiem płynu itp) zajebiste dwa silniki TURBO! :)

Demontowaliśmy sami, bo tak było dogadane, właściciel podjechał tylko widlakiem, aby delikatnie unieść do góry i tym sposobem mam na aucie silnik, który wystarczy wymyć, powymieniać węże itp..

Jeden problem z głowy!



Nic tylko pogratulować udanych łowów :evil:

"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 22:49 #38242 przez Duch tamtych czasów

Duch tamtych czasów odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Mercedes miał takie naloty jeśli był odpowiednio traktowany. Te silniki praktycznie nie miały mocy, nie były wysilone dla tego też robiły takie przebiegi. To coś jak Ikarus który kręci miliony i to po mieście. Jeśli chciałbyś latać W123 z prędkościami Andorii (a jezcze w turbo...) to by tyle km nie naklepał. Mój ojciec i ja używaliśmy aut z tymi silnikami jako woły robocze z tym, że ja sporo w trasach i wiem, że im bardziej chciałem ganiać z prędkościami na poziomie innych aut to Mercedes szybko kończył żywot. Dla tego też uważam, że jeśli mógłbym wybrac na przeszczep do auta na trasę to walałbym Andorie D lub TD. Ten dychawiczny niemiecki diesel nadaje się do dostojnego podróżowania klasykiem a nie do jazdy dostawczakiem ze stałą prędkością >90. Gdyby wiele innych jednostek zdławić do mocy mercedsa i tak samo ich nie katować to z pewnością byłyby w stanie pokonywać podobne ilości kilometrów. Nie hejtuje tych motorów tylko patrze realistycznie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/07/12 23:33 #38245 przez Grzmiący Rydwan

Grzmiący Rydwan odpowiedział w temacie: Przygotowania ZŁOMBOL 2016

Duch tamtych czasów napisał: Mercedes miał takie naloty jeśli był odpowiednio traktowany. Te silniki praktycznie nie miały mocy, nie były wysilone dla tego też robiły takie przebiegi. To coś jak Ikarus który kręci miliony i to po mieście. Jeśli chciałbyś latać W123 z prędkościami Andorii (a jezcze w turbo...) to by tyle km nie naklepał. Mój ojciec i ja używaliśmy aut z tymi silnikami jako woły robocze z tym, że ja sporo w trasach i wiem, że im bardziej chciałem ganiać z prędkościami na poziomie innych aut to Mercedes szybko kończył żywot. Dla tego też uważam, że jeśli mógłbym wybrac na przeszczep do auta na trasę to walałbym Andorie D lub TD. Ten dychawiczny niemiecki diesel nadaje się do dostojnego podróżowania klasykiem a nie do jazdy dostawczakiem ze stałą prędkością >90. Gdyby wiele innych jednostek zdławić do mocy mercedsa i tak samo ich nie katować to z pewnością byłyby w stanie pokonywać podobne ilości kilometrów. Nie hejtuje tych motorów tylko patrze realistycznie.


Ode mnie - nic dodać, nic ująć.

Andoria podejrzewam że milion strzeli bez jęknięcia. Tyle że będąc montowaną w dostawczakach i to szybko korodujących - nie miała szans się wykazać. W tym roku przejechałem jak wiecie Żukiem jakieś 19 tys km w 6 tygodni. Nigdy, nawet raz nie nastąpiło jakiekolwiek przepuszczenie choćby jednego "zapłonu". Nie było żadneog falowania obrotów, braku mocy itp. Szła jak burza przed siebie, katowana codziennie po 500 kilometrów minimum i to rozpędzana, hamowana, gaszona, odpalana. To nie była jazda po autostradzie (autostrad tylko 7 tysięcy km) więc test zdała Andoria u mnie bardzo ciężki. Owszem - taki dystans to nie jest milion km, a ledwie 2% z niego, ale mój silnik ma już coś około 200 tysięcy kilometrów (dokładna wartość nie jest znana). Sądzę że posłuży jeszcze bardzo długo. Nie jestem w stanie natłuc tyle kilometrów żeby go zajeździć.

Moje podsumowanie - Andoria jest równie dobra jak mityczny silnik z W123. Nie będę dywagował co jest lepsze, twierdzę że oba mają podobną solidność.

Grzmiący Rydwan, dowódca - Diesel

husariarally.eu/ - rajd do Gruzji - jeśli komuś mało wrażeń;-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

zlombol akcja 001
zlombol akcja 002
zlombol akcja 003
zlombol akcja 004
zlombol akcja 005
zlombol akcja 006
zlombol akcja 007
zlombol akcja 008