Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Więcej
2016/10/14 20:53 #41634 przez BartCom Team

BartCom Team stworzył temat: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Cześć.
Specjalnie utworzyłem nowy temat - "konstruktywny".
Uważam, że:

1. Orgowie powinni wymagać zebrania określonej kwoty od każdego uczestnika personalnie a nie od teamu.
Uzasadnienie:
- wówczas każdy uczestnik musiałby wykazać rzeczywiste zaangażowanie, wielu rozrabiakom po prostu by się nie chciało;
- obecnie często dzieje się tak, że niektóre wieloosobowe ekipy działają w sposób następujący: dwoje chce jechać, zbiera darczyńców ale potem dobiera byle kogo nie przedstawiając realnych uciążliwości Złombola, aby tylko podzielić koszty paliwa. To generuje problem.

2. Swapy niedozwolone. Możliwość montowania wyłącznie homologowanych zespołów napędowych.
Uzasadnienie:
- Żuk z silnikiem i wnętrzem od Omegi to już nie komunistyczny FSC Żuk, Fiat 125p z silnikiem, skrzynią biegów, mostem napędowym i wnętrzem od BMW czy Argenty to już nie komunistyczny 125p i tak dalej.

3. Możliwość uczestniczenia w rajdzie wyłącznie samochodów naprawdę komunistycznych, czyli wyprodukowanych do końca 1990 roku. The End.
Uzasadnienie:
- Polonez Plus GSI w pełnym wyposażeniu jeśli jest w dobrym stanie tak się ma do zwykłego Poloneza jak Skoda Felicia do Skody Favorit. Podobnie Lublinowi bliżej chyba do VW T4 niż do Żuka czy Nysy. Jedyny wyjątek uczyniłbym dla Malucha - bez ograniczeń.
Ostatecznie, powiadam: ostatecznie można dopuścić Polonezy przed Plusem,
ale wtedy tylko z silnikiem OHV bo faktycznie niczym to się nie różniło.
- kontrola nie jest trudna. Maska do góry, jeden rzut oka.

Jeśli jedziecie naprawdę starym i niekomfortowym komunistycznym wyrobem, jeśli samochód prowadzą po kolei wszyscy członkowie załogi (i potem solidarnie naprawiają) to naprawdę na mecie głównie chcecie naprawić co jest do naprawienia i... odpocząć.

Dalej:

4. Obowiązek zaliczenia/zwiedzenia kilku (2-3) punktów kulturalnych na trasie jako element kulturalny. Przy niezależnym wyznaczeniu noclegów jak ostatnio - to chyba zdało egzamin. Aby się zdecentralizować, takich punktów powinno być np. 10, konieczność zaliczenia minimum np. 2 z nich. Nikt normalny nie jedzie chyba ponad 5000km żeby się napić wódy - niech zrobi to w remizie w domu.
Uzasadnienie:
- potencjalni uczestnicy liczyliby się z tym faktem i jeśli ich to nie interesuje nie pchaliby się na Złombol
- pasażerowie/uczestnicy musieliby jednak zachować jakiś akceptowalny stan trzeźwości. Po co jechać na rajd i nic z tego nie pamiętać?
- wzrost "szlachetności" akcji Złombol

No i last, but not least:
5. Dyplomy dla Teamu absolutnie, absolutnie, absolutnie na mecie i wydawane w obecności całej załogi, po przedstawieniu dowodów zaliczenia założonego minimum kulturalnych pozycji.

Postulat ostatni:
Jedźmy do Portugalii! do Cabo da Roca: najbardziej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy.
Uzasadnienie:
- Komunistycznymi samochodami na "Zachodni Zachód"
- Zdobyliśmy najbardziej wysunięty punkt na północ: NordKapp, zaliczmy najbardziej na zachód!
- trasa może być nie pokrywająca się z dotychczasowymi.

Jednak proszę: jedźmy tam w czasie wakacji! To zdecydowanie ułatwia organizację (wielu z nas ma dzieci które muszą chodzić do szkoły i nie ma z kim ich zostawić, na wakacjach jest to możliwe), to utrudnia rajd, to spowoduje dalsze wykruszenie rozrabiaków.

...
Proszę o łagodny wymiar kary :)

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/14 21:26 #41636 przez Czarny Jastrząb

Czarny Jastrząb odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Ad 1
W normalnych drużynach bardzo często każdy zajmuje się czymś innym. Trzeba przygotować auto, ogarnąć darczyńców, zaplanować trasę, zaopatrzenie, internet na trasę itp. Każdy wykazuje zaangażowanie we własnym sektorze zainteresowania.
To o czym piszesz wynika z tego że ekipy pochopnie zapisują się na wyjazd a w międzyczasie wychodzi słomiany zapał znajomych i brakuje złotówek na wyjazd. Najprostsze rozwiązanie czyli dobranie kogoś może skutkować (ale nie musi) efektami o których piszesz.
Generalnie nie widzę podstaw żeby orgowie dzieli robotę w mojej drużynie i rozliczali każdego z osobna (zresztą nawet nie umiem sobie wyobrazić realizacji takiego pomysłu.)

Ad2,3
Ograniczenie swapów i zawężenie listy pojazdów ograniczy liczbę uczestników a tym samym zebranych pieniędzy. Choć osobiście nie jestem fanem polonezów to nie uważam ze powinno się zmieniać zasady w trakcie gry. Weź pod uwagę że wiele załóg jeździ od lat i ma spory udział w tej imprezie.

Ad4
W tym roku z powodu licznych problemów na metę dotarliśmy 29 gdy już sporo załóg pakowała się do jazdy dalej. Nasz najdłuższy postój spowodowany awarią trwał 26 godzin. Dodaj do tego że żuk jedzie max 80 na godzinę i nie jesteśmy fanatykami "jazdy na strzała do Wenecji" więc robimy przerwy na noclegi. W drodze na metę nie mieliśmy czasu zwiedzać, co byś zrobił z nami na mecie? Kazał nam wracać bo nie spełniliśmy regulaminu? Poza tym co ma zwiedzanie do picia, jeśli myślisz że jedno wyklucza drugie to mało w życiu widziałeś ;)

Ad5
Napisz do orgów z pytaniem ile dyplomów w zeszłym roku przywieźli do domu. Wcale się im nie dziwię że rozdali je tym razem na starcie...

Ad6
Temat wakacji jest dyskusyjny z racji zdecydowanie większego obłożenia kampów i wyższych cen. Z drugiej strony po sezonie też źle bo sporo zamkniętych co było sporym utrudnieniem w tym roku. Jednak nie rozumiem jak to ma wykruszyć rozrabiaków? Co oni w sezonie wakacyjnym są w trybie uśpienia?

czarnyjastrzab.blogspot.com/

Zostań przyjacielem Żuka :)
facebook.com/Zuk.Czarny.Jastrzab
Podziękowali: OSK OLAF

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/14 22:10 #41637 przez OSK OLAF

OSK OLAF odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

BartCom Team napisał: Cześć.
Specjalnie utworzyłem nowy temat - "konstruktywny".
Uważam, że:

1. Orgowie powinni wymagać zebrania określonej kwoty od każdego uczestnika personalnie a nie od teamu.
Uzasadnienie:
- wówczas każdy uczestnik musiałby wykazać rzeczywiste zaangażowanie, wielu rozrabiakom po prostu by się nie chciało;
- obecnie często dzieje się tak, że niektóre wieloosobowe ekipy działają w sposób następujący: dwoje chce jechać, zbiera darczyńców ale potem dobiera byle kogo nie przedstawiając realnych uciążliwości Złombola, aby tylko podzielić koszty paliwa. To generuje problem.

2. Swapy niedozwolone. Możliwość montowania wyłącznie homologowanych zespołów napędowych.
Uzasadnienie:
- Żuk z silnikiem i wnętrzem od Omegi to już nie komunistyczny FSC Żuk, Fiat 125p z silnikiem, skrzynią biegów, mostem napędowym i wnętrzem od BMW czy Argenty to już nie komunistyczny 125p i tak dalej.

3. Możliwość uczestniczenia w rajdzie wyłącznie samochodów naprawdę komunistycznych, czyli wyprodukowanych do końca 1990 roku. The End.
Uzasadnienie:
- Polonez Plus GSI w pełnym wyposażeniu jeśli jest w dobrym stanie tak się ma do zwykłego Poloneza jak Skoda Felicia do Skody Favorit. Podobnie Lublinowi bliżej chyba do VW T4 niż do Żuka czy Nysy. Jedyny wyjątek uczyniłbym dla Malucha - bez ograniczeń.
Ostatecznie, powiadam: ostatecznie można dopuścić Polonezy przed Plusem,
ale wtedy tylko z silnikiem OHV bo faktycznie niczym to się nie różniło.
- kontrola nie jest trudna. Maska do góry, jeden rzut oka.

Jeśli jedziecie naprawdę starym i niekomfortowym komunistycznym wyrobem, jeśli samochód prowadzą po kolei wszyscy członkowie załogi (i potem solidarnie naprawiają) to naprawdę na mecie głównie chcecie naprawić co jest do naprawienia i... odpocząć.

Dalej:

4. Obowiązek zaliczenia/zwiedzenia kilku (2-3) punktów kulturalnych na trasie jako element kulturalny. Przy niezależnym wyznaczeniu noclegów jak ostatnio - to chyba zdało egzamin. Aby się zdecentralizować, takich punktów powinno być np. 10, konieczność zaliczenia minimum np. 2 z nich. Nikt normalny nie jedzie chyba ponad 5000km żeby się napić wódy - niech zrobi to w remizie w domu.
Uzasadnienie:
- potencjalni uczestnicy liczyliby się z tym faktem i jeśli ich to nie interesuje nie pchaliby się na Złombol
- pasażerowie/uczestnicy musieliby jednak zachować jakiś akceptowalny stan trzeźwości. Po co jechać na rajd i nic z tego nie pamiętać?
- wzrost "szlachetności" akcji Złombol

No i last, but not least:
5. Dyplomy dla Teamu absolutnie, absolutnie, absolutnie na mecie i wydawane w obecności całej załogi, po przedstawieniu dowodów zaliczenia założonego minimum kulturalnych pozycji.

Postulat ostatni:
Jedźmy do Portugalii! do Cabo da Roca: najbardziej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy.
Uzasadnienie:
- Komunistycznymi samochodami na "Zachodni Zachód"
- Zdobyliśmy najbardziej wysunięty punkt na północ: NordKapp, zaliczmy najbardziej na zachód!
- trasa może być nie pokrywająca się z dotychczasowymi.

Jednak proszę: jedźmy tam w czasie wakacji! To zdecydowanie ułatwia organizację (wielu z nas ma dzieci które muszą chodzić do szkoły i nie ma z kim ich zostawić, na wakacjach jest to możliwe), to utrudnia rajd, to spowoduje dalsze wykruszenie rozrabiaków.

...
Proszę o łagodny wymiar kary :)



No to znalazł nam się kolejny reformator :pinch:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/14 23:54 #41643 przez Pegazy

Pegazy odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Krótko:
1 Nie
2 Tak
3 nie
4 nie
5 tak - dyplomy

`14 LLoret + (nr. boczny 399)
`15 Passo del Stelvio + (nr. boczny 16)
`16 Palermo + (nr. boczny 5)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/15 01:35 - 2016/10/15 01:42 #41645 przez BartCom Team

BartCom Team odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

do Czarny Jastrząb

1. Potraktowałeś wypowiedź marginalnie.
Mówiąc krótko, nie widzę powodu dla którego każdy z uczestników nie miałby wykazać się zaangażowaniem. W ekipie zgranej tak jak Czarny Jastrząb nie będzie z tym kłopotu i w wielu innych też nie. Tam, gdzie będzie, niechaj się pojawi PRZED startem.

2. Ilość zebranych pieniędzy za wszelką cenę? Nie zgadzam się z tym głęboko. Typowy przejaw korporacjonizmu. Więcej, więcej! Tymczasem od Orgów słyszę: nie potrzeba więcej, tylko fajniej nawet za cenę mniej, bo w dłuższym okresie więcej zabije Złombola w skutek przesilenia (dlatego właśnie ten miał być ostatnim, co szczęśliwie zostało odwołane), natomiast w dłuższym okresie mniej da dzieciakom więcej bo Złombol będzie trwał;

4. Aleś Ty złośliwy. Nie jestem abstynentem, doprawdy. Jeżeli wyznaczymy 10 ciekawych punktów na trasie do Portugalii, z czego minimum dwa trzeba zaliczyć, to dużo? Ejże. Realizacja pomysłu raczej zależy od gęstości ustawienia punktów, przecież na pewno i Tobie serce się krajało przejeżdżając koło cudownych zabytków historii, architektury czy dziwów przyrody nie mogąc stanąć, bo trzeba gnać... Miałem to samo...
Ale trochę energi. No tak, będzie to troszkę większe wyzwanie. Chyba o to chodzi? Do licha, Złombol nie ma być alkoholową podróżą w zapomnienie!

5. Nie przyjmuję. Co to ma do rzeczy?
6. Ech, Czarny Jastrzębiu... Szczerze mówiąc jesteś uparty. Tak, ma to wiele do rzeczy, bo w tym okresie jest wiele innych pomysłów niż Złombol, łatwiejszych do realizacji dla ludzi o przyziemnych wymaganiach. W rezultacie, wybiorą rozwiązania prostsze.

Poza tym do całej mojej wypowiedzi odnosisz się jedynie fragmentarycznie, nie starając się zrozumieć całości. Czy nie rozumiesz, że pozostawiając sprawę tak jak jest następny Złombol będzie ostatnim? Rzecz cała właśnie w ograniczeniu liczby uczestników (nawet za cenę zgromadzonych jednorazowo pieniędzy) ale powrotu do ducha pierwszych Złomboli. Czasem mniej znaczy więcej.

Jednocześnie chcę tu zaznaczyć w sposób wyraźny, że z tak dużą sympatią i wielokrotnie! bezinteresowną pomocą jak podczas Złombol'16 nie spotkałem się NIGDY.

Wszystkim bardzo dziękuję. To jest naprawdę NIEZWYKŁE.

PS. Ja jechałem z Katowic do Monselic drogi kolego, za Padwę. Ponad 1100 km. Wystartowałem o 12.25, w Monselicach byłem 23:00.
Przy okazji: Monselice, to piękna zabytkowa miejscowość leżąca 3 km od autostrady. Grzech nie zobaczyć. Hostel kosztował 180 zł dla 2 osób z obfitym śniadaniem. Jak mawia moja Mama: Każdą improwizację najlepiej jest starannie zaplanować, tym dokładniej im bardziej szalona.

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...
Ostatnio zmieniany: 2016/10/15 01:42 przez BartCom Team.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/15 01:46 #41646 przez BartCom Team

BartCom Team odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Orgowie stwierdzili: to ostatni Złombol. Pod wpływem ciśnienia na Forum zdecydowali się realizaować dalej Złombol, ale wprowadzając zmiany. Ja tylko podsuwam pomysły zmian. Mogę się mylić. Dyskutujmy.

Ale nie wprowadzając ŻADNYCH zmian jak chce OSK OLAF, zabijemy Złombola. To jednak nie do wszystkich dociera, niestety.

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/15 01:47 #41647 przez BartCom Team

BartCom Team odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Pegazy, no jasne że się wam 3. nie podoba.
Ale dlaczego 4. tego już nie rozumiem.

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/15 01:49 #41648 przez BartCom Team

BartCom Team odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

A prosiłem o łagodny wymiar kary. :lol:

Czerwona Strzała - Polski Fiat 125p 1600 OHV
Więc gaz do dechy...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/15 08:41 #41652 przez Żukołaki

Żukołaki odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Czyli swoim zukiem 96 rok już nie pojade?
Dla mnie wrzesiem to mniejsze ceny i dodatkowy czas na przygotowanie auta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2016/10/15 09:59 #41658 przez artak

artak odpowiedział w temacie: Złombol 2016 - Refleksje Konstruktywne

Żukołaki nie martwcie się. My swoim żukiem 93' z silnikiem od transita (wrzucony, bo był, był tańszy niż jakbyśmy mieli kombinować andorię, a chcieliśmy jechać na złombola) też już byśmy nie mogli jechać :) Na szczęście ostatnie słowo zawsze jest dla ogrów :)

członek teamu ŻulPanter
www.zulpanter.blogspot.com

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

zlombol akcja 001
zlombol akcja 002
zlombol akcja 003
zlombol akcja 004
zlombol akcja 005
zlombol akcja 006
zlombol akcja 007
zlombol akcja 008