Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Więcej
2018/01/07 16:06 - 2018/01/07 16:08 #46519 przez dwr_____

dwr_____ odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

W załącznikach zdjęcia Żuka. Ogólnie stan techniczny jest gorszy niż na zdjęciach (rdza). Mimo wszystko gdyby ktoś był zainteresowny - mój numer telefonu 535-776-786.
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 2018/01/07 16:08 przez dwr_____. Powód: Dodanie zdjęcia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/07 16:12 #46522 przez dwr_____

dwr_____ odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Zarejestrowany na 8 osób.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/07 22:00 #46534 przez Żuk Kazik

Żuk Kazik odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Witaj!

To z Tobą rozmawiałem dwa lata temu o tym, że chciałbym jechać motorynką?
Czy to nie Ty?

Powiem Ci, że jak usłyszałem ogłoszenie mety w tym roku od razu narodziła mi się myśl, aby jechać właśnie na motorynce.
Przy moim wzroście naprawdę robiłoby to wrażenie, większe niż w Alpach na WSK 175 heh :)
Niestety buduję dom oraz mam małego potomka więc całkowity brak czasu oraz niemożliwość generowania dodatkowego wydatku...

Ale powodzenia!
Moja motorynka wygląda tak: kamil80.republika.pl/

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/08 10:41 - 2018/01/08 10:42 #46541 przez Rezerwat Przygody

Rezerwat Przygody odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Daniel, jak pojedziesz na motorynce to szacun :) Jak w 2016 dojechałeś na tej 125 to też był wyczyn. Mi na MZ 250 było dość komfortowo... ale to co planujesz teraz to szaleństwo :) Mimo wszystko trzymam kciuki.
Ja w tym roku Polonezem ponownie, może z moim 11to letnim Synem. Widzimy się na starcie i mecie!
Pozdrawiam
Radek
Ostatnio zmieniany: 2018/01/08 10:42 przez Rezerwat Przygody.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/16 06:05 #46628 przez dwr_____

dwr_____ odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Tak. Ze mną ;) Nawet zapłon w mojej maszynie był od Ciebie (do dzisiaj działa :D). Też mi się wydaję że z odpowiednim przygotowaniem powinno się udać. Największy problem na teraz to chyba znaleźć motorynkę :(

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/18 13:38 - 2018/01/18 13:39 #46655 przez Kierowca Tourista

Kierowca Tourista odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Gratuluję pomysłu – ale nie wiem, czy na serio jest dobry. Przez ładnych parę lat jeździłem na co dzień Komarem. Ba – zdarzało się z kolegami zrobić w jeden dzień i 200 km.
Obawiam się, że cud techniki z Rometu może sprawić przykre niespodzianki:
1. Ponieważ jakość współczesnych części zamiennych jest niezbyt wysoka, musiałbyś zdobyć egzemplarz w świetnym stanie technicznym. Niby wg literatury do naprawy głównej może to przejechać 18 000 km, ale jakoś w to wątpię.
2. Ogólnie jakość tych pojazdów jest słaba – wystarczy porównać wykonanie podzespołów z Simsonami. I nie mówię tu o Simsonach z końca produkcji, ale choćby o Simsonie SR2 – bądź co bądź mocno „komaropodobnym”. Porównanie z Jawami też słabo wychodzi.
3. Na wzniesienia będziesz wjeżdżać na pierwszym biegu, z prędkością ok. 15 km/h. A jak będzie upał – to licz się z przerwami na ostygnięcie silnika. Bo potrafi się tak zagrzać, że aż benzyna zaczyna się gotować w gaźniku. Ja to widywałem na trasie Gdańsk – Kościerzyna, a to przecież tylko ok. 60 km. Na prostej - 40 km/h. Owszem, dobry egzemplarz pojedzie 45 – a przy dobry wietrze może i 50 km/h. Tylko ile kilometrów takiej jazdy wytrzyma?
No i musiałbyś mieć kogoś, kto samochodem będzie wieźć dla Ciebie zestaw części zapasowych oraz bagaż oraz kto będzie gotów zawsze pospieszyć z pomocą. Na motorynkę wszystkiego nie weźmiesz, o jakiejś przyczepce zapomnij. Pamiętaj – moc silnika to poniżej 2 KM
A najlepiej to po zakupie motorynki wybierz się nią na trasę – tak koło 200 km, najlepiej w rejonie z licznymi wzniesieniami i w ciepły dzień. Sam wtedy zobaczysz.
Ostatnio zmieniany: 2018/01/18 13:39 przez Kierowca Tourista.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/23 23:15 #46768 przez KuRaKao

KuRaKao odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Powiem tak, z doświadczenia, które mam z grzebania z tymi sprzętami co możesz zmodyfikować, żeby usprawnić sprzęta do jazdy ( będąc w liceum naprawiałem za hajsy ludziom motorowery pokroju romet czy simson):
- pomyśl nad zastosowaniem łożysk dobrej jakości w kołach - oryginalnie ułożyskowanie a raczej kulki lubiły się sypać - to samo główka ramy.
- Hamulce tarczowe można łatwo zaadaptować z czegoś pokroju pocket bike - przy górzystych terenach może to się okazać zbawienne.
- Szukaj tłoków jak najlepszej jakości - na forach rometa na pewno wykminili już z czego zaadaptować lub gdzie dorwać tłoki dedykowane dobrej jakości gdyż silniki 023 / 019 miały tendencję do puchnięcia tłoków, co przy tak długiej jeździe i dużych temperaturach na południu może Ci się zdarzyć.

- Gaźnik proponuję BING lub Amal 16T ( sportowy dedykowany do simsona) - praktycznie bezbosługowe w porównaniu z oryginalnymi rometowskimi. Wystarczy dorobić króciec.

- Zapłon tyrystorowy, a najlepiej to spróbować spasować z silnika 027 ( nie jestem pewien ale chyba czopy wału były o podobnych wymiarach, z rometem chartem niestety nie miałem zbytnio styczności). Widzę, że na OLX ktoś spasował z jakiegoś skuterka CDI i to było by na pewno najlepsze i zapewne bezobsługowe rozwiązanie na trasę, natomiast troszeczkę kosztuje:
www.olx.pl/oferta/bezstykowy-zaplon-cdi-...38-CID5-IDmNXwE.html

- Napęd - obowiązkowo wymiana przed trasą, na coś dobrej jakości

- Oczywiście olej obowiązkowo na taką trasę pełen syntetyk, nawet jeżeli wcześniej lane były miskole i inne tematy - po prostu nie były one przystosowane do takich temperatur jakie panują na południu i nawet dobry olej mineralny z odpowiednią lepkością może być bardziej przeszkodą niż pomocą w ciepłych krajach. Tylko pełen syntetyk!

Jak chcesz jechać maksymalnie oryginałem to chociaż takie minimum bym dłubnął, żeby mieć pewniaka na trasie. O ile tematy hamulców i gaźnika jestem w stanie uwierzyć, że zdrowy oryginał zdzierży na takiej trasie, o tyle niestety obawiam się, że tłok prędzej czy później może po drodze spuchnąć a zapłon paść gdyż są to najsłabsze punkty bardzo delikatnych silników serii 023. Polecam pomyśleć nad tematami typu ceramiczna powłoka na denko tłoka, zwiększenie powierzchni chłodzenia cylindra przez dospawanie żeber i zrobieniem szlifu u P. Woryny z Moto-techu lub Patryka Wojtali z Wojtala Garage - polscy fachowcy w dziedzinie 2T, takie sprzęty robili nieraz. Szlif i dobór luzu zrobią Ci lepiej niż fabryka, a to w połączeniu z odpowiednim tłokiem da Ci bezawaryjność w trasie . Tak samo wcześniej wspomniany CDI wyeliminuje dużą wadę jaką jest zapłon w tym silniku i pozwoli silnikowi ciut lepiej kręcić, dzięki lepszemu sterowaniu iskrą, najprawdopodobniej zmiennemu kątowi wyprzedzenia zapłonu, które nowsze 2T już miały i lżejszemu kołu zamachowego.

Ja jednak bym pomyślał, żeby delikatnie podkręcić silniczek, tak żeby dryną szło przynajmniej 70 km/h lecieć, lub zastosować niezawodny 027 z charta na elektronicznym zapłonie, a najlepiej M541 z simsona, ale to już wiąże się z grubszymi przeróbkami ;)

Jak masz jakieś pytania to uderzaj na priv - mogę Ci odpowiedzieć na pytania co i jak ze strony technicznej na tyle ile będę umiał.

Szanuję bardzo mocno za ideę i trzymam kciuki, żeby się udało wyruszyć motorynką do Grecji - przeszedłbyś tym wyczynem na pewno do historii, nie tylko złombolowej :)
Podziękowali: POGANIACZE BYDŁA, Ala montana

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/24 13:36 #46773 przez Tom Bombadil

Tom Bombadil odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem jak sobie wyobrażasz "podkręcanie" tego silniczka, żeby zamiast 40km/h "leciał" 70... To by można osiągnąć tylko zmieniając zębatki na łańcuchu, ale wtedy nie wjedzie pod żadną górkę. Inna sprawa, że jazda 70km/h na tych małych kółkach, to już śmierć w oczach...
Montaż hamulców tarczowych przy tych kółeczkach chyba też taki bezproblemowy nie jest, choć widziałem gdzieś zdjęcia takich przeróbek.
A generalnie musisz rozgraniczyć motorynkę od komara czy ogara, bo to poza silnikiem, całkiem inne pojazdy.

PS.
W "motorynkach" były chyba tylko skrzynie dwubiegowe, więc silniki 22/23/25, a 019 jest trzybiegowy.

https://www.facebook.com/seba.jacko - https://www.youtube.com/channel/UCNoFY4yCQhGqAac03GkNI3w/videos
Złombol 2017 - OSK OLAF #09
Złombol 2018 - OSK OLAF #822
Złombol 2019 - OSK OLAF #59
Złombol 2020 - OSK OLAF #

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/24 20:04 - 2018/01/24 20:45 #46776 przez KuRaKao

KuRaKao odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Odpowiadając na Twoje pytania.
- Jak sobie wyobrażam na dwu biegówce 70 km/h ?
Jest to realne przy grubszych modyfikacjach - membrana, 4 kanały + boost port i podniesienie odpowiednio okien w cylindrach + dłuższe przelożenie mogły by załatwić sprawę, oczywiście nie do jazdy z prędkością przelotową 70 km/h tylko maksymalną, natomiast by przelotowa była w okolicach 50 km/h zakładając, że to silnik 023.

Przy 019 sprawa staje się już prostsza dzięki 3 biegom:


Polecam puścić od 3:50, wcześniej jest tylko pokaz slajdów. Generalnie koszt takiej przeróbki może się zamknąć w 1000-1500 złotych, ale może się to zwrócić w komforcie jazdy w trasie.

Co do jazdy przy tych małych kółeczkach z takimi prędkościami:


Jeździłem tym sprzętem - motorynka znajomego ze zmodzonym silnikiem simsona. Osiągała 80 km/h wg nawigacji. Problemem było właśnie ułożyskowanie główki ramy i kół - przez to było wrażenie "pływania" całej ramy. Po przeróbce na dobre łożyska rama się sporo usztywniła. Natomiast na "motorynce" latano sporo więcej;


I takich filmów jest od grona ;)

Oczywiście, motorynki miały 023 i wcześniej też późną wersję S38, natomiast silniki z serii 0XX i S38 podchodzą P&P w ramę, także możliwości są duże - dużo zależy od tego na ile chcemy zostać przy oryginalności sprzętu..

- Co do hamulca tarczowego:

i.ytimg.com/vi/0iuTzFypxwo/maxresdefault.jpg


Facet chyba na którymś z forów skuterowych opisywał swój projekt. Ogólnie dopasowanie z pierwszego lepszego chińskiego skutera tarcz nie powinno być problemem z racji na małe kółka, problem pozostaje z mocowaniem zacisków, ale są ludzie, którzy robią takie rzeczy na zamówienie być może właśnie wcześniej wspomniany Wojtala mógłby coś takiego wykonać.

A to, że to zupełnie inne pojazdy to wiem, bo i z motorynkami się trochę narobiłem :P
Ostatnio zmieniany: 2018/01/24 20:45 przez KuRaKao.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2018/01/25 00:16 #46779 przez Kierowca Tourista

Kierowca Tourista odpowiedział w temacie: Sprzedam Żuk-a / Kupię motorynkę

Przedmówca ma rację - nawet silniku S-38 (a bądźmy szczerzy - późniejsze mechanicznie niewiele się różnią) potrafiono sprawić, że można było pojechać i 70 km/h. Był nawet poradnik konstruktora tych silników - mgr inż. Wiesława Wiatraka.
Tylko że trwałość takiego podrasowanego silnika spada - a nawet oryginalny silnik jest pod tym względem kiepski. Tymczasem to ma wytrzymać koło 4 000 km - a właściwie więcej, bo przedtem trzeba silnik dotrzeć, pojeździć w ramach testów.... Ponadto wspomniana "delikatność" to wg mnie ciągle jest po prostu słaba jakość użytych podzespołów i materiałów. Pamiętam, jak koledze chyba właśnie w silniku 019 odpadło kółko zdawcze razem z kawałkiem wałka (!).
Słuszna uwaga z tym puchnięciem tłoka - i nie trzeba do tego południowych upałów ;), a dobry olej w dwusuwie to też podstawa. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć ludzi chwalących "wyrób olejopodobny" Miksol.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

zlombol akcja 001
zlombol akcja 002
zlombol akcja 003
zlombol akcja 004
zlombol akcja 005
zlombol akcja 006
zlombol akcja 007
zlombol akcja 008