Zaznacz stronę

Katowice – الجمهورية التونسية(Tunezja) via Palermo

AFRICA EDITION

Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia, Włochy, San Marino, Watykan, Tunezja

10. edycja

Start: 25.09.2016

Meta: 29/30.09.2016

Tegorocznaedycja to pod wieloma względami skomasowanie wszystkich naszych ŁAŁów i OHów ! Łączy on kilka Złomboli w jednym. Wygrywa internety 😉 .

Połączenie Vulcanic Złombol, Jubilee Złombol, Transcontinental Złombol i Cosa Nostra Złombol. Od 6 lat marzymy o kolejnym kontynencie. W 2010 roku dojechaliśmy do Azji, teraz czeka na nas Afryka. Meta będzie dwustopniowa i w trochę innej formie. Pierwsza w Sycylii, a dalszy ciąg to już OS (odcinek specjalny) z metą w Tunezji dla tych, którzy się zdecydują!  

Według nas to bardzo wymagająca edycja! Dystans w jednym kierunku to ponad 3000km (+mile morskie)! Po drodze Beskidy, Alpy oraz włoskie Apeniny i wiele, wiele godzin za kółkiem/maską ;-).

8 krajów, 3 pasma górskie, promy i niezliczone awarie! Do tego afrykańskie upały– nic dodać nic ująć

Ale nie tylko cel jest fascynujący. Po drodze czeka nas wiele ciekawych miejsc, do których Złombol jeszcze nie dotarł! Po wizycie większości Złombolowiczom znanego Balatonu, odwiedzamy magiczną Wenecję i dalej jadąc wzdłuż Adriatyku dotrzemy do Rimini oraz zahaczymy o Republikę San Marino! Dalej czeka nas wizyta Rzymie oraz Watykanie, pyszna Pizza w Neapolu i Pompeje w cieniu Wezuwiusza! Po przejechaniu Kalabrii musimy się przeprawić przez Cieśninę Mesyńską, aby dotrzeć na Sycylię gdzie czeka na nas kolejny czynny wulkan Etna, najwyższy i największy w Europie stożek wulkaniczny! W Palermo rozpoczyna się nasz OS (odcinek specjalny), wsiadamy na prom i po przepłynięciu Cieśniny Sycylijskiej zjeżdżamy na ziemię Afrykańską. Pierwszy raz w historii Złombolu! Z Tunisu nasza droga będzie prowadziła na wschodnie wybrzeże Tunezji aby wreszcie odpocząć i psychicznie przygotować się na powrót 🙂

Bardzo duża ilość uczestników w ostatnich latach spowodowała że musieliśmy trochę zmienić formułę naszego wyjazdu. NIE DA się umieścić 1500+ osób w jednym miejscu na jedną noc żeby było tanio, bezpiecznie i bezproblemowo. Kto był na Złombolu, ten wie w czym rzecz. Do tego co roku jest problem z wybranymi etapami, które dla jednych są za długie a dla innych za krótkie! W tym roku poszukaliśmy rozwiązania, które mamy nadzieję będzie pomocne.

Więcej noclegów po drodze i każdy sobie może układać trasę z naszych „modułów” W taki sposób każdy sobie dopasuję trasę do swoich potrzeb, unikniemy zakorkowania jednej lokalizacji a jednak będziemy razem bo zawsze spotka się kogoś po drodze! Druga modyfikacja jest spowodowana aktualną sytuacją na Świecie, która niestety nie jest za fajna. Ze względów bezpieczeństwa rezygnujemy z noclegu oraz imprezy grupowej na mecie. Będziemy w jednej miejscowości ale każdy sam sobie wybiera miejsce noclegu. Pierwsza meta w Neapolu ipodróż promem dają duże możliwości świętowania 😉 🙂

Czego możecie oczekiwać:

  • Pięknych widoków nad Adriatykiem, Morzem Tyrreńskim, Zatoką Hammamet
  • Możliwość zwiedzenia niezliczonej pięknych miast i miasteczek
  • Dotknięcia dwóch czynnych wulkanów
  • Dobrej Pizzy w Neapolu
  • Rozmaitych awarii, załamań nerwowych, napraw oraznieudanych napraw, przegrzanych silników i nie tylko
  • Problemów na tunezyjskiej granicy 🙂
  • Bycia częścią jubileuszowej i jedynej w historii afrykańskiej edycji Złombolu

 

Czego NIE możecie oczekiwać: (to naprawdę nie jest tylko chwyt marketingowy!!)

  • Pomocy mechaników
  • Pomocy Assistance
  • Usług Lawety
  • Pomocy psychologa
  • Części zamiennych
  • Wodzireja
  • Niańczenia
  • Rozpatrywania skarg i zażaleń
  • Demokracji
  • Wygodnych noclegów ani dobrej pogody!
  • Imprezy na mecie!
  • Wystarczających miejsc noclegowych 🙂

 

Złombol nigdy nie dotarł do Afryki!

Będzie extremalnie!

Będą zagotowane silniki!

Będzie wielki wyczyn!

Nie będzie pomocy!

Będzie wielka przygoda! 

Złombol – the real gamble!