One były z laminatu, bez problemu to połatasz żywicą poliestrową, ja tydzień przed złombolem reanimowałem hardtopa żeby mieć gdzie spać :lol:
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Orzesz w mordę.. nieźle wygląda (może trochę pogrzebowo :) :-)
a dużo trzeba znieniać w przeróbce Caro na Borewicza lub Akwarium ??
Orzesz w mordę.. nieźle wygląda (może trochę pogrzebowo :) :-)
a dużo trzeba znieniać w przeróbce Caro na Borewicza lub Akwarium ??
żeby optycznie zmienić na borewicza, potrzeba maskę, błotniki, przedni zderzak, atrapę z lampami, ewentualnie podszybie na metalowe.
Jak trafię okazję i znajdę dawcę to może się pokuszę na przebudowę.
Do pełni szczęścia jeszcze tył z byflex'u i listwy (mowa o przejściówce, bo Borek miał tylną klapę zupełnie inną i tylny pas)
"Nie bój się, że twoje życie się skończy - bój się, że nigdy się nie zacznie..."
Do pełni szczęścia jeszcze tył z byflex'u i listwy (mowa o przejściówce, bo Borek miał tylną klapę zupełnie inną i tylny pas)
Jeśli o osobówkę chodzi to tak, pisałem pod kątem trucka, ja mam tylko przód do przeróbki.
Dziś pojawił się nowy członek załogi!!! FSO Polonez CARO 1.5 GLE 1992r.
Polonezik git. A ten Fiacior w tle też wasz? Coś więcej o nim? :)
Michał a jak sie ma sprawa Nysy
Polonezik git. A ten Fiacior w tle też wasz? Coś więcej o nim? :)
Fiacior kolegi Sławka, '91 rok, też w super stanie, bez korozji, oryginalny lakier, silnik jak dzwon...
Poldek rok młodszy z symbolicznym przebiegiem. Kupując go myślałem, że sprzedający trochę fantazjuje z tym przebiegiem (27tys.km) ale wczoraj chciałem dobrać się do linki prędkościomierza, bo trochę tyrkocze i okazało się że na liczniku są plomby z FSO, zajrzałem pod spód i na skrzyni to samo! Wygląda na to, że przebieg jest prawdziwy! Poza tym ogólny stan auta potwierdza mały przebieg. Gaźnik też jeszcze fabrycznie ustawiony, z plombami. Wystarczy trochę kosmetyki, wymiana płynów, olejów i filtrów i można jechać do Grecji :woohoo:
Więcej foto na http://prevent-zlombol2012.blogspot.com/
a nie lepiej tego orginala wstawic do cieplego zalac i niech sobie tak jeszcze postoi ? w Orginalnym stanie
a nie lepiej tego orginala wstawic do cieplego zalac i niech sobie tak jeszcze postoi ? w Orginalnym stanie
Stoi w ciepłym, będzie użytkowany okazyjnie, m.in. na złombol. ;)
Lepiej dla niego jak trochę pojeździ.
Bardzo ładny ten Wasz Polonez. Widziałem go wystawionego na alledrogo, ale jakoś zdusiło mnie pojechać do Sosnowaca (kilkadziesiąt km), aby go obejrzeć. Chyba teraz trochę żałuje ;-) Pozdrawiam szczęśliwego nabywcę pięknego wozu.
Ja pojechałem 600km i warto było :D